Pierwsze na rynku czasopismo, które stroni od teoretyzowania, natomiast wskazuje konkretne rozwiązania poparte przykładami z praktyki i opiniami wybitnych specjalistów.
Koncepcja rachunkowości jakościowej jako uzupełnienie rachunkowości tradycyjnej |
Pomysł narodził się już pod koniec lat 50. – jako uzupełniający instrument pozyskiwania informacji w stosunku do tradycyjnej rachunkowości. Skierowany był od samego początku do managerów najwyższego szczebla, głównie z uwagi na fakt, że właśnie strategiczne zarządzanie wymaga dobrego wsparcia w postaci „księgowości bez cyfr”. Na tym poziomie podejmowania decyzji bardzo dokładne dane nie są konieczne (taki wymóg znacznie zresztą przekraczałby możliwości rachunkowości jakościowej). Informacje powinny być jednak dostarczone w krótkim terminie i sprowadzać się do trafnych i pomocnych wskazówek przy wyznaczaniu aktualnych trendów.
W chwili pojawienia się koncepcji można było oczekiwać, że temat zostanie szybko podchwycony i znacznie rozwinięty. Tak się jednak nie stało. Prawdopodobnym powodem słabego zainteresowania koncepcją ze strony managerów były zbyt wielkie nadzieje pokładane w dynamicznie rozwijających się już w tamtym czasie systemach informatycznych. Założenia, że komputer będzie w stanie zastąpić managera, szybko okazały się utopią, a późniejsze przekonanie, że wszelkie potrzebne do efektywnego zarządzania dane można zgromadzić w postaci cyfr, również nie było niczym innym niż złudzeniem. Po tych swoistych testach prawdy Qualitative Accounting ma szansę zyskać na znaczeniu jako wartościowe uzupełnienie tradycyjnych narzędzi controllingu.
