Pierwsze na rynku czasopismo, które stroni od teoretyzowania, natomiast wskazuje konkretne rozwiązania poparte przykładami z praktyki i opiniami wybitnych specjalistów.
Wpływ wyniku finansowego na kształtowanie procesów decyzyjnych. |
Odpowiedź na powyższe pytanie ma fundamentalne znaczenie z punktu widzenia zarządzania przedsiębiorstwem ponieważ aby skutecznie zarządzać potrzebny jest punkt odniesienia, który pozwoli ustalić cele oraz pomoże określić postęp w ich realizacji. Naturalnym miernikiem wydaje się być zysk netto, jednak w opinii wielu ekspertów i doradców finansowych jest on obarczony zbyt dużą liczbą czynników zniekształcających, z których najważniejszym jest całkowity brak uwzględnienia kosztu kapitału.
Na szczęście za pomocą korekty można stosunkowo łatwo sprowadzić miarę księgową jaką jest zysk do wielkości obrazującej faktyczny przyrost wartości dodanej. Wielkością tą jest zysk rezydualny, znany bardziej dzięki firmie Stern Steward jako EVA – Ekonomiczna Wartość Dodana. Dzięki uwzględnieniu w kalkulacji EVA wyniku księgowego oraz kosztu kapitału staje się ona czymś więcej niż zwykłym miernikiem wyników – staje się szkieletem systemu zarządzania finansami przedsiębiorstwa oraz podstawą wszelkich procesów decyzyjnych. Cytując Petera Druckera możemy stwierdzić że EVA „jest istotnym kompleksowym miernikiem wydajności, odzwierciedlającym wszystkie wymiary mające znaczenie dla zwiększania wartości przedsiębiorstwa”
Podstawowa różnica w kalkulacji polega na uzupełnieniu wielkości zysku kosztem utraconych korzyści, czyli potencjalnych odsetek których mogliby oczekiwać właściciele gdyby zaalokowali swój kapitał w inne przedsięwzięcie niż dane przedsiębiorstwo. Cytując w dalszym ciągu Petera Druckera „Ekonomiczna wartość dodana opiera się na zasadzie którą znaliśmy od dawna – to co nazywamy zyskiem, pieniądze, które zostają na obsługę kapitału własnego, nie jest zazwyczaj żadnym zyskiem. Dopóki przedsiębiorstwo nie zarobi kwoty przewyższającej koszt kapitału, dopóty ponosi stratę. Nieważne, że płaci podatki, tak jakby osiągało prawdziwy zysk. Przedsiębiorstwo wciąż oddaje gospodarce mniej niż od niej bierze w postaci zasobów, nie dodaje bogactwa ale je niszczy…”
Są to bardzo mocne słowa, które w pewnym sensie burzą ustalone przez standardy rachunkowości zasady, w których to zysk jest miernikiem rentowności – oraz z zysku opłacani sią udziałowcy pobierający dywidendy. Uwzględnienie pełnego kosztu kapitału może spowodować, że potencjalny zysk okaże się stratą. Z tego względu EVA jest tak samo atrakcyjnym miernikiem, jak miernikiem mogącym wzburzyć postrach. Można sobie wyobrazić dotychczas rentowne przedsiębiorstwa, które nagle dowiadują się że są deficytowe – w takiej sytuacji trudno spodziewać się że z entuzjazmem przyjmą nowe rozwiązania pomiaru efektywności. Z drugiej strony dzięki wskaźnikowi EVA można odkryć prawdziwe oblicze przedsiębiorstwa, które pomimo księgowej straty buduje swoją wartość.
Poza dużym ładunkiem użytecznej informacji wskaźnik EVA ma jeszcze jedną zaletę. W odróżnieniu od skomplikowanych formuł związanych z analizą strumieni pieniężnych, kalkulacja EVA jest stosunkowo prosta:
EVA = NOPAT – C x KC, gdzie
NOPAT – Net Operating Profit After Tax, czyli zysk operacyjny po opodatkowaniu
C – koszt kapitału wyrażony w procentach
KC – kapitał całkowity
Zastosowanie do oceny wyników miernika wartości dodanej pozwala na uniknięcie wielu niebezpiecznych czynników, które wiążą się z wykorzystaniem zysku księgowego. Do dwóch najbardziej oczywistych należą tzw. „channel stuffing” oraz skłonność do przeinwestowania. W pierwszym przykładzie mamy do czynienia ze zjawiskiem wypychania zapasów i sprzedaż z odroczonym terminem płatności tak aby uzyskać dodatkowy wynik:
Drugi przykład dotyczy skłonności menadżerów, ocenianych tylko w kategorii zysku księgowego, do przeinwestowania. Mogą oni dążyć do generowania inwestycji niezależnie do ich efektywności. Jeżeli inwestycja realizowana jest jedynie kapitałem własnym, w ujęciu księgowym jest on „darmowy” a więc zadawalająca będzie dowolna większa od zera stopa zwrotu. W rzeczywistości jednak, jeżeli uznamy że koszt kapitału wynosi 10% to każda inwestycja generująca stopę zwrotu niższą o tej wartości będzie nieefektywna. Zysk w takim przypadku pokazywać będzie przyrost, dopiero EVA skoryguje jego wartość i pokaże prawdziwą efektywność.
Prostota kalkulacji EVA pozwala uczynić z niej podstawę organizacji systemu zarządzania finansami. Przejście od NOPAT do EVA to wyłącznie kwestia potrącenia kosztu kapitału, który oblicza się mnożąc kapitał obrotowy netto i majątek trwały wykorzystywane w przedsiębiorstwie przez wyrażony w procentach koszt finansowania. Fakt, że tradycyjna rachunkowość w dużym stopniu ignoruje koszt kapitału, nie świadczy o tym że jest on mniej realny. O obliczaniu zysków bez uwzględniania kosztu kapitału można powiedzieć że jest to tak jak „garnie w tenisa bez siatki”. Ekonomiczna wartość dodana po prostu podnosi tą siatkę.
W ramach tradycyjnych systemów menadżerowie w swoich decyzja kierują się motywem maksymalizacji przychodów i minimalizacji kosztów. W wyniku takiego podejścia nie są skłonni do agresywnej polityki cenowej mającej na celu rozwój oraz niechętnie wydają środki na badania i rozwój oraz działalność marketingową uznając to za nieuzasadniony wzrost kosztów. Takie zachowania wynikają z faktu, że podstawą oceny działań biznesowych jest zysk księgowy.
Menadżer w procesie decyzyjnym potrzebuje czegoś innego. Potrzebuje takiej miary, która pokaże czy działalność przynosi korzyści w postaci wzrostu wartości przedsiębiorstwa. Aby ją obliczyć należy oczyścić zysk księgowy z „nieuzasadnionych” pozycji i obciążyć go kosztem kapitału.
Nieuzasadnione pozycje to wszelkie zapisy które czynią wynik zbyt konserwatywnym i wynikają z wykorzystywanej w rachunkowości zasady ostrożności. Główne korekty tych pozycji w zależności od firmy powinny dotyczyć:
Wydatki na badania i rozwój w ujęciu rachunkowym stanowią koszt okresu bieżącego i obciążają wynik finansowy. W ujęciu EVA są one kapitalizowane jako nakłady inwestycyjne w wartości niematerialne i prawne i dopiero później amortyzowane. Takie ich ujęcie powoduje, że będą one obciążać okres w którym będą miały wpływ na wynik finansowy a obciążenie te będzie adekwatne do czasu przez który będą wspierać rentowność przedsiębiorstwa.
W przypadku przejęć i rozliczania według metody nabycia często powstaje nadwyżka wartości rynkowej ponad wartość księgową, która wykazywana jest jako wartość firmy. Tradycyjna rachunkowość obciąża zysk odpisem amortyzacji wartości firmy co w nieuzasadniony sposób obniża rentowność. W rzeczywistości wartość firmy jest zawiera w sobie takie składniki jak marka, reputacja, pozycja rynkowa co do których nie można określić ich okresu użyteczności ekonomicznej. Z tego punktu widzenia przy kalkulacji EVA wartość firmy pozostawia się na stałym poziomie korygując dokonane odpisy amortyzacyjne.
Problem uznawania kosztów wynika z określenia czy ponoszone koszty są kosztami utrzymania czy też stanowią formę nakładów. W szczególności dotyczy to kosztów marketingu, które stanowią inwestycję w pozyskanie najcenniejszego zasobu firmy - klienta oraz inwestycji w jego zadowolenie. Wiadomo, że stały klient przysparza zdecydowanie większą wartość niż klient jednorazowy. Tak więc z punktu widzenia EVA nakłady marketingowe powinny być kapitalizowane podobnie do nakładów na prace badawcze i rozwojowe.
Problem amortyzacji środków trwałych związany jest z samą konstrukcją miernika EVA. Jeżeli przedsiębiorstwo użytkuje środki trwałe amortyzowane liniowo, to ostatnim okresie amortyzacji będą one konsumować na tyle mało kapitału, że z punktu widzenia EVA wszelkie inne inwestycje będą nieefektywne. Z tego powodu korzystnym wydaje się być przyjęcie amortyzacji proporcjonalnej do amortyzacji kapitału w ratach annuitetowych (tak jak w leasingu) co spowoduje, że w pierwszych okresach odpisy amortyzacyjne będą niewielkie i w kolejnych latach będą rosły. Takie ujęcie sprzyjać będzie realizacji inwestycji odtworzeniowych w odpowiednim momencie.
W odniesieniu do podatków istnieje tylko jedno zastrzeżenie, a mianowicie podatek odroczony. W ujęciu rachunkowym stanowi on hipotetyczną wartość którą w przyszłości zapłacimy lub odzyskamy w związku z rozliczeniem podatkowym. Na gruncie EVA nie powinniśmy włączać go do obliczenia wyniku i uwzględnić jedynie te podatki które faktycznie zapłaciliśmy.
Wykorzystując opisane powyżej korekty doprowadzamy zysk do postaci zbieżnej z miernikiem przyrostu wartości brutto przedsiębiorstwa. Na kolejnym etapie należy ten przyrost obniżyć o koszt wykorzystanego kapitału. Zgodnie z opisanym wcześniej wzorem koszt ten będzie równy iloczynowi kosztu procentowego oraz aktywów netto zaangażowanych w wytworzenie zysku. Aby móc mówić o aktywach netto musimy dokonać jeszcze jednej korekty, a mianowicie wyeliminować z aktywów tzw. inwestycje bierne, takie jak papiery wartościowe i środki pieniężne. Aby w pełni odseparować je od miary EVA należy od zysku odjąć przychody uzyskiwane z utrzymywania tych środków.
W tym momencie dochodzimy do ostatniego składnika naszej kalkulacji, tj. kosztu kapitału. Koszt ten jest tak naprawdę najtrudniejszy do policzenia. Powstało wiele teorii służących wyliczeniu tego kosztu takie jako model CAPM korzystający z wyników notowań rynku kapitałowego. Dla kalkulacji EVA technika szacowania jest jednak znacznie mniej ważna niż to, że kapitał ma „jakiś” koszt i że faktyczny wynik zależy od zdolności do jego pokrycia. W ten sposób kształtując koszt kapitału de facto określamy poprzeczkę dla realizacji celów przedsiębiorstwa. To czy prawdziwy średnioważony koszt kapitału wynosi 10% czy 20% ma dużo mniejsze znaczenie niż wytłumaczenie wszystkim, że kapitał jest drogi i nakłonienie ich do odpowiedniego zachowania. Niektóre przedsiębiorstwa wolą wręcz zachować prostotę w kwestii kosztu kapitału, rozumiejąc że zbytnie komplikowanie kalkulacji jedynie zdeprymuje pracowników. Doskonałym przykładem jest „Coca-Cola”, która przyjęła 12% koszt kapitału tylko dlatego, że stanowi on 1% miesięcznie.
Wysoka użyteczność miernika wartości dodanej powoduje, że może on być wszechstronnie wykorzystany w kształtowaniu procesów decyzyjnych a w szczególności:
Aby podsumować rozważania nt. kalkulacji wskaźnika EVA obliczenia można zaprezentować na przykładzie liczbowym:
Sprawozdanie finansowe Spółki X |
Księgi |
Korekty (-) |
Korekty (+) |
EVA |
|
A. Przychody ze sprzedaży i zrównane z nimi |
400 000,0 |
|
|
400 000,0 |
|
B. Koszty działalności operacyjnej |
-406 800,0 |
|
|
-334 600,7 |
|
I. Amortyzacja |
-100 000,0 |
18 865,9 |
-26 666,7 |
-107 800,7 |
|
II. Zużycie materiałów i energii |
-10 000,0 |
0,0 |
0,0 |
-10 000,0 |
|
III. Usługi obce |
-80 000,0 |
80 000,0 |
0,0 |
0,0 |
|
IV. Podatki i opłaty |
-5 000,0 |
-5 000,0 |
||
|
V. Wynagrodzenia |
-40 000,0 |
-40 000,0 |
||
|
VI. Ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia |
-6 800,0 |
-6 800,0 |
||
|
VII. Pozostałe koszty rodzajowe |
-5 000,0 |
-5 000,0 |
||
|
VIII. Wartość sprzedanych towarów i materiałów |
-160 000,0 |
-160 000,0 |
||
|
C. Pozostałe przychody i koszty operacyjne |
0,0 |
|
|
0,0 |
|
D. Przychody i koszty finansowe |
-30 000,0 |
|
|
-30 000,0 |
|
E. Zysk brutto |
-36 800,0 |
|
|
35 399,3 |
|
a. Podatek dochodowy |
0,0 |
0,0 |
||
|
b. Podatek odroczony |
-5 000,0 |
5 000,0 |
0,0 |
|
|
F. Zysk netto |
-41 800,0 |
|
|
35 399,3 |
|
A. Aktywa trwałe |
400 000,0 |
|
|
472 199,3 |
|
I. Wartości niematerialne i prawne |
0,0 |
-26 666,7 |
80 000,0 |
53 333,3 |
|
II. Rzeczowe aktywa trwałe |
400 000,0 |
18 865,9 |
418 865,9 |
|
|
III. Należności długoterminowe |
0,0 |
0,0 |
||
|
IV. Inwestycje długoterminowe |
0,0 |
0,0 |
||
|
V. Długoterminowe rozliczenia międzyokresowe |
0,0 |
0,0 |
||
|
B. Aktywa obrotowe |
37 650,3 |
|
|
37 650,3 |
|
I. Zapasy |
15 000,0 |
15 000,0 |
||
|
II. Należności krótkoterminowe |
15 000,0 |
15 000,0 |
||
|
III. Inwestycje krótkoterminowe |
0,0 |
0,0 |
||
|
IV. Krótkoterminowe rozliczenia międzyokresowe |
7 650,3 |
7 650,3 |
||
|
Aktywa Razem |
437 650,3 |
|
|
509 849,6 |
|
NOPAT (A+B+Ea.) |
65 399,3 |
|||
|
Koszt Kapitału % |
10,00% |
|||
|
Aktywa netto |
509 849,6 |
|||
|
EVA (NOPAT - Aktywa Netto * Koszt Kapitału %) |
14 414,3 |
Dla analizowanego przedsiębiorstwa dysponujemy sprawozdaniem finansowym tj. rachunkiem wyników i bilansem (aktywa). Zgodnie z powyższym zysk netto wyniósł (-41 800 zł), na który wpływ miała strata brutto oraz podatek odroczony w kwocie 5000 zł. Wiemy też, że przedsiębiorstwo od roku dokonuje liniowych odpisów amortyzacyjnych od wartości 500 tys. zł według stawki 20% rocznie. W pozycji usług obcych zaksięgowano koszty realizacji kampanii promocyjnych mających na celu pozyskanie i utrzymanie klientów.
Dla celów kalkulacji EVA dokonaliśmy następujących korekt:
|
Lp |
Linowa |
PPMT |
|
1 |
8 333,3 |
6 456,9 |
|
2 |
8 333,3 |
6 510,7 |
|
3 |
8 333,3 |
6 564,9 |
|
4 |
8 333,3 |
6 619,6 |
|
5 |
8 333,3 |
6 674,8 |
|
6 |
8 333,3 |
6 730,4 |
|
7 |
8 333,3 |
6 786,5 |
|
8 |
8 333,3 |
6 843,1 |
|
9 |
8 333,3 |
6 900,1 |
|
10 |
8 333,3 |
6 957,6 |
|
11 |
8 333,3 |
7 015,6 |
|
12 |
8 333,3 |
7 074,0 |
|
|
100 000,0 |
81 134,1 |
W rezultacie doprowadziliśmy do wzrostu wielkości aktywów do 509 849,6 zł, oraz obliczyliśmy NOPAT który ma wartość dodatnią 65 399,3 zł. Nawet po potrąceniu kosztu kapitału wartość EVA jest dodatnia i wynosi 14 414,3 zł.
Z powyższego przykładu wynika, że pomimo straty księgowej faktyczny wynik przedsiębiorstwa był dodatni, ponieważ ponoszone nakłady na budowę relacji z klientami rozpatrywane są jako nakłady a nie koszty i zwiększają faktyczny NOPAT. Nawet uwzględnienie kosztu kapitału nie powoduje utraty wartości dodanej.
