Pierwsze na rynku czasopismo, które stroni od teoretyzowania, natomiast wskazuje konkretne rozwiązania poparte przykładami z praktyki i opiniami wybitnych specjalistów.
Odzyskać zaufanie. |
Polski Instytut Dyrektorów realizuje program doradczy w zakresie corporate governance. Jak określiłby Pan poziom kultury biznesowej polskich managerów? Jaki jest Pańskim zdaniem największy problem hamujący proces wdrażania w firmach wysokich standardów ładu korporacyjnego?
A. N: Uważam, że mieszczą się oni – używając języka meteo – „w wysokich strefach stanów średnich”. Powódź nam jeszcze nie grozi. Niemniej, w kwestii kompetencji zarządów firm prezentujemy solidny europejski, nawet światowy poziom. Zarządy uważam za nieporównanie bardziej rzetelne i odpowiedzialne od rad nadzorczych. Sukces polskiej gospodarki nie spadł z nieba. Jest on efektem wysiłku zdolnych i pracowitych managerów. Co hamuje wdrażanie systemu corporate governance? Brak zrozumienia potrzeby i brak zrozumienia korzyści. Gdyby polscy managerowie wyraźniej dostrzegali pozytywy, to uświadomiliby sobie konieczność wprowadzenia standardów corporate governance w swoich firmach. Ten proces dopiero przed nami.
Rozumiem, że opieszałość polskich biznesmenów i managerów w tym względzie wynika z faktu, że nie dysponują oni dostateczną wiedzą na temat korzyści wynikających z corporate governance.
A.N: Oczywiście, nie wszyscy managerowie dysponują dostateczną wiedzą na ten temat. Corporate governance to stosunkowo nowe zjawisko i nie twierdzę, że jest ono najważniejszą sprawą rynku.
Czy doświadczeni menagerowie bagatelizują zasady ładu korporacyjnego w przeciwieństwie do młodych specjalistów, którzy wchodzą dopiero do gry i przestrzegają zasad coprorate governance?
A. N: Nie ma jednolitej zasady. Nie dostrzegam żadnych stałych tendencji. Postrzegam tę kwestię zdecydowanie sektorowo. Są obszary, np. bankowość, gdzie kładzie się zdecydowanie większy nacisk na stosowanie zasad ładu korporacyjnego oraz obszary, w których nie przykłada się tak dużej wagi do tej wartości, by przykładowo wymienić budownictwo.
Co może zyskać firma, która legitymuje się realnymi standardami ładu korporacyjnego?
A.N: Przede wszystkim może zyskać zaufanie. To ono jest najważniejsze. Nie brakuje przecież regulacji, ani innowacyjności rynku, ani nawet kapitału. Brakuje zaufania! W moim przekonaniu to brak zaufania w znacznej mierze doprowadził do światowego kryzysu. I bez odbudowy zaufania w stosunkach gospodarczych – z kryzysu nie wyjdziemy.
Czy problem braku zaufania w biznesie to typowa polska specjalność?
