Nadużycia finansowe w sprawozdawczości finansowej
|
Kryzys finansowy w roku 2008 odsłonił nowe oblicza nadużyć gospodarczych, które na dużą skalę wystąpiły wśród instytucji, jakie dotychczas traktowane były niemalże jako instytucje zaufania publicznego o transparentnej strukturze – instytucji finansowych. Trudno jest dociekać bezpośrednich przyczyn kryzysu, na ten temat powstało wiele publikacji oraz opracowań, a wśród nich zdobywca Oskara „Inside Job”. Wszystkie dociekania na temat podstaw kryzysu zmierzają jednak do wspólnego mianownika, jakim jest nadużycie finansowe – popularnie określane mianem fraudu.
Zgodnie z definicją „Webster’s New World Dictionary” fraud można określić jako „zamierzone oszustwo powodujące u drugiej osoby utratę własności lub innych praw”. Stosunkowo nowym pojęciem jest „fraud księgowy”, który można zdefiniować jako celowe i rozmyślne działanie polegające na ominięciu lub niepełnym wykazaniu faktów lub danych księgowych – co w konsekwencji wprowadza w błąd odbiorcę sprawozdania w ten sposób, że w sytuacji pełnej dostępności wiedzy jego decyzja lub osąd byłyby inne.
Wynika z powyższego, że w definicji fraudu księgowego mieszczą się wszelkie działania związane z brakiem wykazywania operacji gospodarczej, unikaniem trudnych faktów oraz wprowadzaniem w błąd odbiorców sprawozdań finansowych. Odbiorcami są tutaj przede wszystkim właściciele (udziałowcy i akcjonariusze) oraz potencjalni inwestorzy. Działania takie zwykle polegają na fałszowaniu wyników, co potocznie nazywane jest jako Cooking books. Najbardziej popularne schematy nadużyć księgowych wykorzystują takie mechanizmy, jak:
- sterowanie metodologią wyceny zapasów;
- tzw. SideDeals, czyli nieformalne umowy pomiędzy decydentem a kontrahentem, w których w zamian za korzyści majątkowe decydent zobowiązuje się do zawarcia lub realizacji określonych działań na rzecz kontrahenta. Przykładem takiego działania może być np. układ, w którym menedżer podpisuje w imieniu spółki umowę na niekorzystnych warunkach w zamian z korzyści majątkowe;
- kapitalizowanie wydatków w celu uniknięcia wysokich kosztów, które obniżają wynik finansowy, przedsiębiorstwa mogą dążyć do traktowania tych wydatków jako nakładów inwestycyjnych i w ten sposób ewidencjonowania w bilansie jako wartość aktywów;
- tzw. Channel Stuffing, czyli zjawisko polegające na tym, że przedsiębiorstwa handlowe dążą do intensyfikacji sprzedaży poprzez maksymalne wykorzystanie kanałów dystrybucji i praktycznie „zapychanie” tych kanałów. W celu realizacji dodatkowych zysków następuje lawinowa wyprzedaż stanów magazynowych – co powoduje, że wartość zapasów zamienia się w przychody. Oczywiście zjawisko ma też drugie dno i nie uwzględnia w wycenie potencjalnych zwrotów niesprzedanych towarów.
- odraczanie wydatków polegające na wykorzystywaniu mechanizmu rozliczeń międzyokresowych kosztów. Aby uniknąć ewidencji dużego kosztu, aktywuje się ten wydatek jako wydatek dotyczący przyszłych okresów i rozlicza proporcjonalnie w przyszłości. W ten sposób następuje rozłożenie i odroczenie efektu – oczywiście w uzasadnionych przypadkach przepisy rachunkowości wręcz nakazują takie działanie – gorzej jeżeli takie rozwiązanie jest realizowane tylko i wyłącznie z pobudek fraudowych.
Aby móc zidentyfikować nadużycie finansowe w sprawozdawczości, musimy najpierw poznać jego naturę i składniki oraz przyjrzeć się przykładom takich zachowań.
Pełna treść artykułu dostępna jest
w wersji drukowanej czasopisma